w deszczu malenkich zoltych kwiatow

Myslovitz

Tekst piosenki

Pójdziemy ze sobą powoli obok 
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo 
Bez słowa i snu w zachwycie nocą 
A bliskość rozproszy nasz strach przed ciemnością 

Będziemy tam nago biegali po łąkach 
Okryją nas drzewa gdy zajdą wszystkie słońca 
I czując Cię obok opowiem o wszystkim 
Jak często się boje i czuje się nikim 

Twoje łzy miażdżą mi serce 
I upadam i wzbijam się 
Ciągle chce więcej 

Po drugiej stronie 
Na pustej drodze 
Tańczy mój czas 
W strugach deszczu dni tona 
Dotykam z Tobą dna 

Po drugiej stronie 
Na pustej drodze 
Czy to ty?? 
Ktoś głaszcze mnie po włosach 
Nie mówiąc prawie nic 

Pójdziemy ze sobą powoli obok 
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo 
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów 
W spokoju przy sobie nie czując czasu 

Twoje łzy miażdżą mi serce 
I usycham i kwitnę 
I ciągle chce więcej 

Po drugiej stronie 
Na pustej drodze 
Tańczy mój czas 
W strugach deszczu dni tona 
Dotykam z Tobą dna 

Po drugiej stronie 
Na pustej drodze 
Czy to ty?? 
Ktoś głaszcze mnie po włosach 
Nie mówiąc prawie nic

Co autor miał na myśli

  1. gam
    2008-12-09 20:56:54

    Utwór ten zawieta zdania dosłownie zerżnięte z ksiązki Marqueza pt “Sto Lat Samotnosci” i jakos nikt zdaje sie tego nie zauważać.

  2. gosia26104
    2009-04-16 00:36:24

    a mi się podoba, jest starsznie nastrojowy, spokojny i niepokojący zarazem, może opowiada o spotakniu po latach podczas które ma się wrażenie że można zacząc na nowo-albo o śmierci…po drugiej stronie…

Aby skomentować piosenkę, zaloguj się lub zarejestruj.