Kochać inaczej

De Mono

Tekst piosenki

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
Można kochać tak lekko, można kochać bez granic
Kochać, żeby wszędzie i zawsze być razem
Wierzyć, że jest dobrze, gdy jesteśmy sami

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
Kiedy jesteś daleko kochasz przecież inaczej
A kiedy pragniesz tak mocno, żebyś nie żałował
Kiedy jesteś daleko możesz wszystko stracić

A kiedy przyjdzie na Ciebie czas
A przyjdzie czas na Ciebie
Porwie Cię wtedy wysoko tak
Do góry Cię uniesie (2x)

Lecz nagle możesz zacząć spadać w dół
To już nie to samo

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
Trzeba stale uważać, żeby kogoś nie zranić
Nie tak łatwo jest kochać, nie tak łatwo być razem
Kiedy wszystko najlepsze dawno już za nami

© by De Mono.

Co autor miał na myśli

  1. tomekg
    2013-02-28 01:03:39
     

    Linijka po linijce:
    hipoteza

    obserwacja, iż niektóre osoby deklarujące się, że kochają – kochają słabo, inne bardzo mocno

    że miłość na początku może być gorąca i chciałoby się przebywać niemalże tylko ze sobą. Inne "ładne dziewczyny" lub inni "przystojniacy" czy w ogóle inni ludzie zeszli na dalszy plan.

    Ale w życiu nie jest się w stanie być ciągle razem. Co wtedy kiedy jest się oddzielnie? Wtedy wierzymy, że druga osoba jest nam wierna, choć nieraz nachodzą nas wątpliwości.

    W końcu, kiedy gorące uczucia z czasem zaczynają stygnąć u jednej z osób może przyjść do głowy myśl, żeby pójść na pewne ustępstwa jak chodzi o lojalność

    Daleko może oznaczać, że poprostu nie jest się blisko fizycznie, albo też uczucia "już przecież w końcu" ostygły albo obie te stany jednocześnie

    kiedy ty pragniesz pozostać lojalny, możesz i tak zawieść się... na partnerze

    zawodząc się na partnerze, co do którego miałaś/miałeś jeszcze nadzieje tracisz "zainwestowany" w związek czas, często lata, a także i uczucia, które może ty jeszcze masz. Ponadto takiej osobie może przyjść do głowy "to ja rezygnowałem z takich lasek/takich towarów, a ona/on za moimi plecami robi co chce…"

    W końcu przyjdzie czas, że i ty zdradzisz (taki jest świat, takie są realia. Większość zdradza…)

    przyjdzie na pewno…

    wtedy zobaczysz jak fajnie było pójść do łóżka z jakąś ładną, miłą dziewczyną, która była blisko i była "dobra". Poczujesz, że "to jest to! (Orgasm?)"

    Ale niestety, potem przyjdzie ponieść konsekwncje niemoralności i zdrady. Złamane serca, zbesztane uczucia, kiedyś pielęgnowane przez lata, wyrzuty sumienia. Nieraz nawet choroby weneryczne czy niechciane ciąże. Konsekwencje przyjdą, zawsze przychodzą, i zawsze okazują się nie warte tych "kilku chwil przyjemności".

    O tym już TV ani inne media nie mówią. Niewierność małżeńska na dalszą metę, choć wcale nie aż tak daleką, jest opłakana w skutkach… Prowadzi do frustracji, depresji, poczucia winy, spadku własnej wartości. I co więcej, zbudować nowy szczęśliwy związek oparty na zaufaniu jest już trudniejsze.

    Jak można zaobserwować w świecie, na "kochanie" różni ludzie potrafią mieć zupełnie różne poglądy…

    Jeśli jednak pozostajecie wierni sobie, wspólne życie wymaga wielu wysiłków, wyrzeczeń i pracy.

    Zwłaszcza jak nie pielęgnuje się wspólnych więzi, ciepłych uczuć i zaufania we właściwy sposób, a które zwykle są bardzo duże na początku związku, ale potem z czasem łatwo wygasają.

    Pielęgnowanie tych wspólnych więzi i zdrowych uczuć jest szczególnie trudnym zadaniem w tym świecie. Wierność w małżeństwie "nie jest na topie". Podświadomie wtłacza się do naszych umysłów, że "skok w bok" to nie jest aż takie złe, jest fajne, ba, jesteś sexy więc należy to wykorzystać! Przynajmniej jakiś "przystojniak"/"ładna dziewczyna" to doceni…
    (pisząc ostatnie słowa aż zrobiło mi się niedobrze :( zdając sobie sprawę w jak złym stanie moralnym stoi nasz świat i jak drastycznie stacza się ciągle w dół)



Aby skomentować piosenkę, zaloguj się lub zarejestruj.
Możesz zalogować się przez Facebooka